4 kwietnia 2017

Azjatycka pielęgnacja – wszystko, co warto wiedzieć o japońskich rytuałach

Pielęgnacja skóry według wytycznych Japonek najpierw zdobyła Amerykę, potem Europę. W czym tkwi sekret popularności tej metody?


Azjatycka pielęgnacja jest przede wszystkim niebywale skuteczna. Gwarantuje alabastrową cerę, wygładza skórę, wyrównuje jej kolor, zwęża pory, zmniejsza istniejące zmarszczki, opóźnia pojawienie się nowych, ale to i tak nie wszystko. Sednem azjatyckiej pielęgnacji jest postrzeganie codziennego dbania o urodę nie jak kolejnego obowiązku, ale jak upiększająco-uspokajającego rytuału. Czasu tylko dla siebie. I to właśnie to sprawiło, że w świecie, w którym czas zdaje się najbardziej deficytowym towarem, wieloetapowa pielęgnacja zamiast zniechęcić, zachwyciła. Okazała się genialnym sposobem na pośpiech i zapominanie o sobie. Najprzyjemniejszym momentem dnia. Oczywiście, po przyswojeniu zasad layeringu, czyli kolejności nakładania odpowiednich preparatów. Od czego powinnaś zacząć?

  1. Oczyszczanie jak rozpuszczanie

Dokładny demakijaż to warunek udanej pielęgnacji. Najważniejszy etap. Aby był skuteczny, zacznij od rozpuszczenia wszystkich warstw kosmetyków, jakie nałożyłaś na twarz w ciągu dnia oraz zabrudzeń takich jak chociażby sebum czy kurz. Najskuteczniejszy będzie olejek – wystarczy kilka kropel. Lekko rozgrzej go w palcach i masując delikatnie twarz, zacznij usuwać wszystkie, całodniowe zabrudzenia. Wszystko usuń delikatną chusteczką ewentualnie bawełnianym płatkiem.

Na ten etap warto poświęcić przynajmniej dwie minuty. Również dlatego, że masaż pobudza krążenie krwi i limfy, a to z kolei ułatwia przyswajanie składników odżywczych zawartych w kosmetykach. Jako ciekawostkę można dodać, że Japonki podczas oczyszczania skóry, zwracają też baczną uwagę na masowanie uszu – zgodnie z zasadami ich medycyny naturalnej delikatne pociąganie uszu w górę i dół dodatkowo usprawnia proces detoksykacji.

 

  1. Delikatne, ale skuteczne mycie

Rozprowadź w dłoniach delikatny preparat do mycia twarzy (np. piankę) i usuń wszelkie pozostałości po olejku. W trakcie możesz twarz lekko uciskać, pobudzając krążenie. Po dwóch minutach, osusz twarz delikatnym ręcznikiem. Uwaga – osusz – nie wycieraj, nie rozciągaj skóry – obchodź się z twarzą delikatnie.

 

 

  1. Złuszczanie – etap dodatkowy, co dwa lub trzy tygodnie

Eksfoliacja powinna być wykonywana regularnie, gdyż nie tylko oczyszcza skórę, ale także bardzo ułatwia asymilację składników odżywczych obecnych w preparatach pielęgnacyjnych. Typ kosmetyku należy dopasować do rodzaju cery. W przypadku skóry delikatnej z tendencją do powstawania podrażnień, preferowane są peelingi enzymatyczne. Po zabiegu, resztki preparatu usuń letnią wodą.

 

  1. Tonizowanie – przywracanie skórze jej właściwego pH

Nalej kilka kropel w zagłębienie dłoni, rozgrzej i postaraj się – delikatnie oklepując – nanieść preparat na twarz. To, na co warto zwrócić uwagę, to czas. Po umyciu twarzy lepiej nie zwlekać z aplikacją toniku. Ma to bowiem wpływ na jego działanie na skórę. Im szybciej nałożysz go na twarz, tym większa będzie jego absorpcja, czyli wchłanianie się w głębsze warstwy skóry.

Jak z pewnością zauważyłaś, Japonki raczej nie stosują do aplikacji tak popularnych w Europie bawełnianych płatków (głównie dlatego, że mogą one podrażniać delikatną skórę). Preferują nakładanie kosmetyków palcami, po wcześniejszym rozgrzaniu ich w dłoniach. Inną dość popularną metodą aplikacji jest nakładanie na twarz specjalnych płatków nasączonych wcześniej tonikiem.

 

  1. Odżywianie, czyli czas na serum

Skóra po aplikacji toniku, z właściwym pH jest gotowa na przyjęcie składników głęboko odżywiających skórę. To czas na serum, emulsję głęboko nawilżającą lub ampułkę. Ten typ kosmetyków ma zazwyczaj mniejsze cząsteczki, dlatego jest w stanie wniknąć głębiej w skórę i na przykład ją ujędrnić, ale z tego właśnie powodu, nie pozostawia na skórze warstwy ochronnej. Stąd konieczność sięgnięcia po kolejny kosmetyk o większych molekułach niż serum czy emulsje, czyli krem nawilżająco-ochronny.

 

  1. Nawilżanie i ochrona przed UV

Tak, zbliżamy się do finału. Czas na aplikację ostatniego produktu pielęgnacyjnego – kremu nawilżającego zawierającego ochronne filtry UV. To także ważny moment, służy bowiem temu, aby skóra (jej powierzchowna część) była nawilżona, ponadto produkt ten jest warstwą chroniącą skórę przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Kolejnym etapem – w zależności od pory dnia – jest makijaż lub sen.

Jeżeli którykolwiek z etapów azjatyckiej pielęgnacji wydaje ci się jeszcze niejasny, zapraszamy cię na bezpłatne warsztaty. Czekamy na ciebie od 1 do 15 kwietnia w perfumeriach Douglas. Nasi najlepsi eksperci od pielęgnacji szczegółowo wyjaśnią ci każdy z kroków oraz doradzą najodpowiedniejsze kosmetyki pielęgnacyjne japońskich marek w okazyjnych cenach.

Przekonasz się, że nic na twoją skórę nie działa lepiej. Bonusem będzie zaś to, że nauczysz się każdego wieczoru i rankiem całą swoją uwagę koncentrować na sobie. Zmartwienia? Przestaną mieć znaczenie. Przynajmniej w tym konkretnym momencie.


komentarze

* obowiązkowe