26 maja 2017

Makijaż ślubny – co zrobić, aby wydłużyć jego trwałość?

Nie ma wiedzy cenniejszej od tej, która płynie z wieloletniego doświadczenia. Przed tobą nasze triki na przedłużenie trwałości makijażu.


Makijaż ślubny to nawet dla profesjonalisty ogromne wyzwanie. Powinien bowiem być nie tylko piękny, pasujący do sukni ślubnej i doskonale prezentujący się na pamiątkowych zdjęciach, ale również trwały. Sprostać tym wymaganiom nie jest łatwo, dlatego specjalnie dla ciebie przygotowaliśmy podpowiedzi, dzięki którym tego dnia nic nie zakłóci.

 

1. Dobę przed wykonaniem makijażu zadbaj o cerę

Nie sięgaj jednak po peeling inny niż enzymatyczny. Cera powinna być odświeżona, zwłaszcza jeśli problemem są przesuszone skórki w okolicach nosa, ale zbyt mocno działający peeling może nasilić problem. Po eksfoliacji nałóż odpowiednią dla swojego rodzaju cery maseczkę. Im bardziej nawilżona skóra będzie, tym lepiej przyswoi kolejne kosmetyki.

W dniu ślubu zadbaj o dokładne oczyszczenie cery, odśwież ją ulubionym tonikiem oraz nawilż kremem. Pamiętaj jednak o tym, że kremy zawierające odżywcze olejki nie będą zespalać się z podkładem na bazie wody. Wybierz zatem krem i podkład z taką samą bazą – to pierwszy klucz do sukcesu.

2. Baza pod podkład – wybierz ją w przemyślany sposób

Wybierając bazę, kieruj się tym, czego najbardziej potrzebuje twoja cera. Wyrównania kolorytu, wygładzenia czy może rozświetlenia. Jeżeli przede wszystkim zależy ci na trwałości makijażu, jedną z lepszych propozycji będzie baza silikonowa. Chyba że masz cerę z tendencją do powstawania niedoskonałości. W tym przypadku lepszym rozwiązaniem będzie baza bez zawartości silikonów, a na przykład wyrównująca karnację. Podczas aplikacji bazy pamiętaj o tym, że jej warstwa nie powinna być zbyt gruba. To wbrew pozorom nie poprawi trwałości makijażu.

3. Podkład nakładaj specjalną techniką

Aby podkład wytrzymał w nienaruszonym stanie oczekiwaną liczbę godzin ważne jest wybranie podkładu o przedłużonej trwałości, najlepiej bez filtra (są jeszcze trwalsze), ale najważniejszy jest sposób jego nakładania. Niewskazane jest rozcieranie podkładu, gdyż niszczy to nałożoną wcześniej bazę. Podkład, aby był naprawdę trwały, powinien być w skórę wtłaczany specjalną gąbeczką. W tym przypadku także warto pamiętać o tym, że skuteczniejsze jest dokładne pokrycie twarzy oraz uszu, niż grubość warstwy. Wskazany jest raczej umiar.

4. Zwróć uwagę na skład sypkiego pudru – unikaj krzemionki

Podczas ślubu oraz wesela z pewnością będzie wykonywanych wiele zdjęć. Jeżeli chcesz wyglądać na nich perfekcyjnie, nie korzystaj z pudru, który w swoim składzie ma krzemionkę (tzw. mikę). W zwykłym świetle puder z tym składnikiem wygląda doskonale, ale flesz sprawia, że krzemionka odbija jego blask. I choć ta wpadka zdarza się wielu gwiazdom na czerwonym dywanie, tobie – w tym szczególnym dniu – absolutnie nie musi.

5. Nie zapomnij o bazie pod cienie, do rzęs oraz ust

Zdarza się, że profesjonalna baza pod cienie bywa zastępowana przez lekki korektor. To może się udać. Z całą pewnością zakazane jest za to nakładanie na powieki fluidu. Dlaczego? Jego gęsta konsystencja sprawia, że kwestią kilku godzin jest zebranie się cieni w załamaniu powieki. Najlepszym rozwiązaniem jest baza – tylko ona gwarantuje trwałość, ułatwia aplikację, podkreśla pigmenty cieni oraz zapobiega osypywaniu się cieni.

Nie zapominaj także o bazie pod tusz do rzęs. Ona nie tylko odżywia rzęsy, ale także przedłuża trwałość tuszu do rzęs (w takim dniu najlepszym wyborem będzie oczywiście tusz wodoodporny). Dla spotęgowania efektu wydłużenia i zagęszczenia, przed nałożeniem bazy możesz rzęsy dodatkowo oprószyć pudrem.

Baza do ust uratuje każdą pannę młodą o delikatnych ustach, zwłaszcza tych z tendencją do przesuszania się. Nada ustom gładkości, podkreśli kolor pomadki i zdecydowanie ją utrwali. Pamiętaj też, że najtrwalsze są pomadki matowe, które także zazwyczaj lepiej prezentują się na zdjęciach.

6. Z fixera i bibułek matujących korzystaj umiejętnie

To finalny moment makijażu. Po utrwaleniu make-upu fixerem nie powinien być już nakładany żaden kosmetyk. Jeżeli jednak po kilku godzinach zauważysz, że puder zaczyna lekko się świecić, sięgnij po matującą bibułkę. To niedoceniane chusteczki, tymczasem bez usunięcia nadmiaru sebum, nakładanie kolejnej warstwy pudru, tylko niszczy misterny makijaż. Miej je zatem zawsze pod ręką.

7. Postaraj się nie dotykać pomalowanej twarzy

Brzmi naiwnie, tymczasem jest to jeden z najczęściej popełnianych błędów. W ten sposób znika z twarzy pieczołowicie nakładany makijaż. Aby uchronić się przed tym nawykiem, całą swoją uwagę przenieś na obrączkę, która po raz pierwszy pojawiła się na twoim palcu.

Jeżeli potrzebujesz jakiejkolwiek dodatkowej rady lub sugestii, serdecznie zapraszamy do nas. Z przyjemnością Ci pomożemy. A tym z Was, które właśnie rozpoczynają nowy rozdział w swoim życiu, składamy najserdeczniejsze życzenia: Niech będzie pięknie!


komentarze

* obowiązkowe