1 sierpnia 2017

Miłosna przygoda Michaela Korsa

Wiem, czego wam potrzeba” mówi kobietom Michael Kors. I zdecydowanie ma rację. To, co proponuje idealnie trafia w gust kobiet na całym świecie i dotyczy to zarówno mody, jak też dodatków i perfum.


Kors podkreśla, że nie jest zwolennikiem rewolucji, zdecydowanie woli ewolucję i oto daje na to kolejny dowód. Rok po premierze Wonderlust przedstawia Wonderlust Sensual Essence – luksusową interpretację klasycznej wody perfumowanej inspirowanej dreszczykiem przygody.

„W tej odurzającej, egzotycznej kompozycji jest coś urzekającego, coś, co obudzi w Tobie chęć przygody” – wyjaśnia Michael Kors, najbardziej amerykański z amerykańskich projektantów. Wonderlust Sensual Essence ucieleśnia namiętność i życie pełnią piersią, tu i teraz. Uwodzi, zniewala i przywodzi na myśl zmysłowość spontanicznego romansu.

W kampanii reklamowej nowego zapachu Michela Korsa wzięła udział amerykańska modelka Lily Aldridge, najbardziej znana ze współpracy z Victoria’s Secret. To ona odkrywa nieskrępowany zew przygody i romansu, zanurzając się w ekscytujący świat nieograniczonej wolności. Odważnie stawiając czoła nieznanemu, przekonuje się, że droga jest ważniejsza niż cel, do którego zmierza. Autorem kampanii jest z kolei Mario Testino, jeden z najlepszych fotografów i reżyserów mody. To właśnie on przyczynił się do sukcesu wiodących domów mody i stworzył ich niepowtarzalny charakter. W jego portfolio znajdziemy współpracę z takimi markami jak Gucci, Burberry, Versace, Chanel, Estée Lauder, Lancome i właśnie Michael Kors.

Ale wróćmy do nowego zapachu, bo to on jest naszą dzisiejszą gwiazdą.

Wonderlust Sensual Essence jest zdecydowanie mniej kwiatowy od swojego poprzednika. Wyraźnie czuć tu ciepło ambry i drzewa kaszmirowego, które otulają skórę łagodną mgiełką. Orientalno-drzewny zapach otwierają owocowo-kwiatowe nuty, które urzekają i wnoszą powiew świeżości.  Soczysta chińska gruszka i wykwintna czarna wiśnia czarują zmysły, a płatki piwonii rozbłyskują iskierkami akcentu różowego pieprzu. Z kolei połączenie jaśminu i kwiatu pomarańczy nadaje kompozycji wyjątkowy, niepowtarzalny urok.

Flakonik, w którym umieszczono Wonderlust Sensual Essence to ukłon w stronę wyróżniającego markę Michael Kors glamour, a akcent w kolorze głębokiej czerwieni symbolizuje styl życia, który ucieleśnia Wonderlust.

Podsumowując, nowa wersja Wonderlust jest rzeczywiście bardziej intensywna od swojej młodszej siostry. I rzeczywiście sprawia, że chce się przeżyć dziką przygodę, najlepiej na plaży, w promieniach gorącego słońca…

Michale Kors powiedział kiedyś w jednym z wywiadów: „Choć mam spójny styl, w każdym sezonie muszę zadziwiać i zaskakiwać”. No i znowu się zgadza. W tym sezonie i zadziwił, i zaskoczył.


komentarze

* obowiązkowe