10 czerwca 2016

Minimal make-up – gdy mniej znaczy więcej!

Każda z nas zna Jessicę Mercedes. Już dziś możecie przeczytać jej artykuł dotyczący nowej linii produktów ARTDECO do Minimal Make-up.

Po kilku sezonach modowych szaleństw tego lata projektanci lansują minimalizm. Propaguje on prostotę oraz świadome wybory w każdej dziedzinie życia – od designu do… urody. Czerpiąc z idei slow life, minimal make-up stawia na naturalność, młodość i świeżość. W te wakacje mniej znaczy więcej! Nasz makijaż ma podkreślać naszą urodę, a nie ją zmieniać, tak jak to robi np. smoky eyes.

Miałam okazję bliżej poznać minimal make-up w ramach współpracy z ARTDECO. Choć z reguły  mocno się maluję, to podczas sesji zdjęciowej świetnie czułam się w naturalnym wydaniu. Wiem, że często będę wracać do delikatnego makijażu – moja cera wygląda promiennie, a całość wychodzi lekko i świeżo. Idealnie na letnie dni!

EmptyName-326

Minimal make-up to makijaż perfekcyjny. Jego podstawą jest niezawodny podkład – mój ulubiony to ARTDECO Nude Foundation. Bardzo łatwo rozprowadza się na twarzy, ma delikatną konsystencję, a jednocześnie jest trwały i zapewnia dobre krycie. Do bardziej widocznych niedoskonałości używam korektora ARTDECO Camouflage. Oczy i brwi podkreślamy delikatnie, najlepszym rozwiązaniem jest dobry tusz do rzęs, np. Amazing Effect od ARTDECO, który doda Twojemu spojrzeniu odrobiny elegancji.

Lubicie taki minimal make-up? To dobrze! Naturalne piękno podkreślone delikatnym podkładem tworzy hipnotyzujący look. Do tego świetnie wpisuje się w najgorętszy trend tego sezonu!


artykuły redagowane przez

Wszystkie artykuły na ten temat TRENDY

komentarze

* obowiązkowe