6 grudnia 2016

Najlepsze podkłady na zimę

Jak wybrać dobry podkład na zimę? Sprawdzone podpowiedzi ekspertów.


Dobry podkład to taki, dzięki któremu cera wygląda lepiej i możliwie jak najnaturalniej. Jego podstawowym zadaniem jest zatuszowanie wszelkich niedoskonałości. Zimą jednak dochodzą kolejne wymagania – ochrona przed zimnem panującym na zewnątrz i suchym powietrzem wewnątrz. Jakich zatem podkładów szukać?

Podkład na zimę to jeden z najważniejszych kosmetyków. Dobrze dobrany nie tylko upiększy, ale przede wszystkim będzie miał działanie ochronne i pielęgnacyjne. Skórze twarzy nie służą bowiem minusowe temperatury, podobnie jak przesuszone i ciepłe powietrze w pracy. Czy można wyjść „z twarzą” z takiej sytuacji? Oczywiście, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę kilka trików makijażystów. Jak zatem wybrać najlepszy podkład na zimę?

podklady2

  1. Dopasuj podkład do rodzaju cery. Od tego należy zacząć. W przypadku skóry suchej wskazane są podkłady o gęstej konsystencji z dużą zawartością składników nawilżających (jeżeli masz bardzo rozszerzone pory, szukaj lżejszej konsystencji). Dlaczego? Wybór innego produktu niż nawilżający może nasilić tendencje do przesuszania się cery i jedynie podkreślić suche skórki, które niekiedy pojawiają się w okolicy nosa. Warto o tym pamiętać, szczególnie gdy większość dnia spędza się w ogrzewanym pomieszczeniu. Czy przy cerze z tendencją do przetłuszczania się – na zasadzie analogii – warto sięgać po podkłady silnie matujące? Wbrew pozorom zimą nie jest to wcale najlepsze rozwiązanie, bo zapewniają perfekcyjny wygląd na dość krótki czas. W ogrzewanym pomieszczeniu szybko mogą nasilić problem, prowokując nadprodukcję sebum w strefie T (i nie tylko). Lepszym wyjściem jest wybranie podkładu lekko nawilżającego w formie łatwo wchłaniającego się musu.

Zimowa zasada – przede wszystkim nawilżaj – dotyczy także cery mieszanej i wrażliwej. Z jedną różnicą: podkład do cery wrażliwej powinien zawierać jedynie hipoalergiczne składniki.

  1. Dopasuj podkład do koloru swojej cery. Aby wybór był naprawdę trafny, podczas wizyty w drogerii nanieś kroplę podkładu na żuchwę lub policzek. Nigdy na dłoń, gdyż tam skóra ma zupełnie inny odcień. Najlepszym rozwiązaniem są oczywiście zakupy w ciągu dnia, aby można było sprawdzić, jak kolor podkładu prezentuje się w naturalnym świetle (sztuczne światło nieco przekłamuje efekt). Co zrobić, jeśli nie jest to możliwe? Skorzystaj z pomocy ekspertów i sprawdź bezpłatną usługę Douglas Color Expert. To może zresztą zaowocować najlepszym wyborem, ponieważ kolor cery jest określany przez ultraczułe urządzenie, które w ciągu kilku minut dobiera perfekcyjnie pasujący odcień. Twoim zadaniem będzie jedynie wybranie podkładu pod kątem konsystencji, ulubionej marki lub ceny.
  1. Dopasuj podkład do swojego wieku. Oczywiście ważniejszy niż numer PESEL jest stan skóry, ale zawsze warto pamiętać o kilku żelaznych zasadach. Podkład zawierający dużo elementów rozświetlających może w niekorzystny sposób podkreślać zmarszczki, dlatego najlepiej aplikować go punktowo w miejscach, gdzie skóra jest najbardziej napięta. Z podobną ostrożnością warto podchodzić do matujących podkładów, zdarza się bowiem, że osadzają się one w załamaniach skóry. Czy to oznacza, że oba rodzaje podkładów są zakazane w przypadku skóry z drobnymi oznakami mijającego czasu? Nie, wskazany jest jedynie umiar podczas aplikacji.

podklady3

  1. Dopasuj sposób aplikacji do temperatury panującej na zewnątrz. Przy temperaturach raczej jesiennych niż zimowych możesz pozwolić sobie na aplikację bardzo cienkiej warstwy podkładu. Jeżeli jednak zaczynają już pojawiać się pierwsze przymrozki, nigdy nie zapominaj o dokładnym nałożeniu warstwy ochronnej. Dobrze dobrany zimowy podkład spełni się znakomicie w tej roli. Sposób aplikacji ma w tym przypadku mniejsze znaczenie. Niezależnie od tego, czy zostanie nałożony pędzlem, czy wtłoczony gąbeczką do makijażu – najważniejsze jest równomierne pokrycie skóry (także szyi i uszu).
  1. Nie zapominaj o ochronie przed promieniami słonecznymi! Jesienią i zimą kwestia ta bywa w trakcie zakupów pomijana, a szkoda. Bo słońce absolutnie nie przestaje operować, więc sprawa ochrony przed szkodliwymi promieniami UV jest niezmiennie aktualna. O czym jeszcze warto pamiętać? O tym, że nie sumuje się wartość filtrów poszczególnych kosmetyków aplikowanych na twarz. Jeżeli zatem podkład będzie miał filtr o wartości 20 SPF, a puder 15 SPF, to twarz będzie chroniona na poziomie filtra o wartości 20 SPF. A najlepszym, a właściwie najzdrowszym rozwiązaniem jest ochrona skóry na poziomie 25 SPF.

podklady4

Znajomość tych pięciu zasad wystarczy, aby zima była piękna i mniej dokuczliwa. Na wasze sugestie związane z zimowym makijażem czekamy w komentarzach, a na wszystkie pytania dotyczące dopasowania podkładu na zimę – w perfumeriach. Do zobaczenia!


artykuły redagowane przez

Wszystkie artykuły na ten temat Beauty

9 Kommentare

  1. Asia

    Bardzo dobry artykuł 🙂 Ja osobiście oprócz podkładu chroniącego przed UV stosuję też natłuszczający krem pod podkład, dla pełnej zimowej ochrony.

    • Iza

      Mnie po kremie natłuszczającym świeci się cała twarz :/ Na duże mrozy polecam bazę pod podkład. Nie tylko chroni przed utratą wody, ale wygładza.

  2. ewa

    U mnie nawilżający się sprawdza bo mam skórę z tendencją do przetłuszczania się. Podkład też nawilżający kupuję. isa Dora zazwyczaj

    • Kaśka

      a nie błyszczy ci się buzia, po kilku godzinach?

      • Ewa

        Nie, zupełnie nie mam z błyszczeniem problemu. Ale używam też dobry puder matujący Velvet Touch Isa Dora. Wiadomo, że jeśli po całym dniu wychodzę gdzieś wieczorem to poprawiam makijaż, ale poza tym jest ok.

  3. adrianna

    Jestem pod wrażeniem, już wiem co wybrac dla siebie i który z podkładów będzie najlepszym rozwiazaniem.

    • Agnes

      Poproś o kilka próbek, bo najlepiej ponosić podkład kilka godzin, żeby wiedzieć, jak będzie się nosił

  4. Lola

    Muszę się wybrać i wypróbować, bo zapewne dostepne sa testery? Muszę sprawdzić konsystencję i kolory, mam jasną cerę i cieżko mi coś wybrać zazwyczaj.

  5. wiola

    Isadora, ta ze zdjęcia jest super, od jakiegoś czasu tylko tego podkładu używam 🙂

komentarze

* obowiązkowe