8 grudnia 2016

POP – nowy zapach od Stelli McCartney

Stella McCartney jest projektantką, której zawsze zależy na czymś więcej niż tylko kolejnym pięknym przedmiocie. POP, czyli jej najnowszy zapach, także nie jest jedynie następną pozycją na perfumeryjnym rynku. POP to manifest młodości. To zamknięte we flakonie emocje, które działają jak wehikuł czasu. Przenoszą do dni, kiedy nic nie było zbyt szalone.

Rzadko można natknąć się na perfumy, które prócz urzekających nut zapachowych zawierają określoną filozofię życia. Właśnie dlatego POP, czyli najnowsze dzieło Stelli McCartney, to zapach unikatowy. Stworzony z myślą o dziewczynach, bardzo młodych kobietach, które robią pierwszy krok w dorosłość. „POP to celebrowanie chwili, w której młoda dziewczyna staje się kobietą” – mówi autorka zapachu. Brzmi zagadkowo? O to chodziło!

Stella McCartney wybrała aż cztery ambasadorki swojego zapachu. Każda z nich jest inna i przez to bardzo inspirująca. Do „drużyny POP” należą dziewczyny oryginalne, ale przede wszystkim prawdziwe. Grimes (a tak naprawdę Claire Boucher) to kanadyjska piosenkarka, której płyty uważane są za jedne z najbardziej oryginalnych w świecie muzyki elektronicznej. 19-letnia Lourdes Leon (nazywana pieszczotliwie Lolą), unikająca show biznesu córka Madonny, to utalentowana studentka, która nie wyklucza kariery na deskach teatru. Modelka Kenya Kinski-Jones, córka Quincy Jonesa, od lat walczy wraz ze Stellą o prawa zwierząt. A Amandla Stenberg to aktorka, której ogromny talent pozwala wierzyć, że jeszcze niejeden sukces przed nią.

„Mam poczucie, że bardzo często kobiety portretowane są w mediach w taki sposób, że trudno temu wizerunkowi dorównać. Dlatego właśnie chciałam za pośrednictwem POP zaprezentować różne osobowości, różne młode kobiety. Wybrałam te cztery fantastyczne dziewczyny nie bez powodu. Każda z nich jest autentyczna i szczera, co dziś jest rzadko spotykane, a do tego mają bardzo wiele do przekazania innym. Każda ma swój sposób wyrażania siebie i swoją własną tożsamość. Kiedy są razem, pojawia się wspaniała energia” – tłumaczy Stella McCartney. Tyle że dla tych, którzy znają ją bliżej, oczywiste jest to, że nie zaprosiłaby do współpracy nikogo nieautentycznego, nikogo, kto nie podzielałby jej filozofii życiowej. Bo Stella McCartney mimo wrodzonej łagodności i charakterystycznego dla Brytyjczyków opanowania w gruncie rzeczy jest artystką dość bezkompromisową. I gdy postanowiła stworzyć zapach dla młodych kobiet z pokolenia millenialsów, dopasowany do ich prawdziwych potrzeb i emocji, nikt nie wątpił, że tego dokona.

pop3

„POP to coś więcej niż zapach. Kryje się za nim idea równouprawnienia kobiet” – mówi Amandla Stenberg, pytana o to, jak zaczęła się jej współpraca z brytyjską projektantką. „A dla mnie POP to przypomnienie, że nikt nie ma prawa do czegokolwiek mnie zmusić” – dodaje Grimes. „Moim zdaniem POP wyraża życie chwilą i zatracenie się w teraźniejszości. Oznacza też tworzenie wspólnoty dziewczyn, które mają apetyt na życie” – puentuje Kenya.

Dla Stelli McCartney praca nad tym zapachem była ważna także z bardzo osobistych powodów. Chciała bowiem stworzyć taką kompozycję, która będzie odpowiadała jej dorastającym córkom. „Uwielbiam tworzyć zapachy proste. Nie lubię zbytnich komplikacji i nie przepadam za nadmiarem składników, które obezwładniają i przytłaczają się nawzajem. Kompozycja POP ma piękną głębię i jest bardzo kobieca, dzięki tuberozie, którą skontrastowałam z sandałowcem. Zapach opowiada historię o byciu autentycznym, o odnalezieniu siebie i swojej kobiecości. A tego właśnie życzę swoim córkom”.

pop2

Media tuż po premierze zapachu okrzyknęły POP kolejnym sukcesem Stelli McCartney. Musujący! Zuchwały! Elektryzujący! Ten kwiatowo-drzewny zapach bardzo szybko stał się jednym z bardziej pożądanych. Również ze względu na to, że podczas jego produkcji wykorzystana została ekologiczna technika biomimikry, która chroni zagrożone drzewa sandałowe. Ta nowatorska technika, która z trudem przeciera szlaki w perfumeryjnym świecie, jest kolejnym dowodem na to, że po Stelli McCartney można spodziewać się wszystkiego oprócz… nudy. Zresztą wystarczy rzut oka na teledysk towarzyszący premierze POP. Oto Kalifornia, środek pustyni, a na niej cztery ikony młodego pokolenia. Roztańczone, z multikolorowymi włosami, tańczące tak, jakby jutra miało nie być. A potem mkną rozpędzonym kabrioletem, który zamiast siedzeń ma jacuzzi. Szaleństwo? „Tak, ale taka właśnie jest młodość!” – przekonuje współpracująca też z Beyonce reżyserka klipu Melina Matsoukas. „Energetyczna, odważna, inspirująca”.

POP to esencja młodości. Zapach spodoba się tym kobietom, które niekoniecznie preferują utarte już ścieżki. Wystarczy kilka kropel. Kilka głębszych oddechów. Przymknij oczy. Znów masz 20 lat. Świat należy do ciebie.


artykuły redagowane przez

Wszystkie artykuły na ten temat CIEKAWOSTKI, INSPIRACJE, Trendy

Proponowane produkty

8 Kommentare

  1. Asia

    Wow, bardzo jestem ciekawa tych perfum 🙂 „Musujący! Zuchwały! Elektryzujący!” brzmi obiecująco 😉

    • Wera

      Oby naprawdę zadziałały odmładzająco :))))

  2. Madzia

    Kupiłam siostrze pod choinkę, cudny zapach 🙂 Będę czasami pożyczać 🙂

  3. adrianna

    Super zapach i na pewno jesli zastanawiacie sie nad zapachem pod choinkę dla kobiety to jest to odpowiednie nierozwianie.

    • Wera

      Eeee, raczej dla bardzo młodej kobiety albo szalonej na maksa

  4. adrianna

    Chyba własnie sie skusze i sama kupię sobie taki prezent pod choinkę 🙂

  5. Misia

    Dla młodej lub młodej duchem 😉 Mi się podoba i nie pogardziłabym takim zapachem 🙂

  6. oliwia89

    Ten zapach jest naprawdę super, i powiem Wam ze idealnie nadaje się na prezent dla młodej dziewczyny.

komentarze

* obowiązkowe