27 listopada 2015

Zapach na Andrzejki

Większość z nas ciekawa jest swojej przyszłości, co przyniesie los: awans w pracy, czy zdrowie dopisze, kiedy dosięgnie Cię strzała Amora? Andrzejkowy wieczór uchyla przed nami rąbka tajemnicy.

 

Warto przygotować się na ten magiczny wieczór. Jako nastolatka zawsze z podekscytowaniem czekałam na Andrzejki, lałam wosk z koleżankami i wkładałam karteczki pod poduszkę z męskimi imionami. Ile było w tym prawdy, a ile dobrej zabawy? No właśnie zabawa, wieczór andrzejkowy to czas szalonej zabawy, prywatek, bali. Jak dobrze przygotować się do tego wieczoru? Moja odpowiedź może być tylko jedna: zacznij od zapachu. Niech tej andrzejowej nocy oprócz kart, wosku, butów przemawia przede wszystkim zapach. Niech chwyta za nos bliskie osoby, daje o sobie znać przypadkowym przechodniom, wprawia w stan ekscytacji. Ubierz się w pachnącą garderobę i lśnij jak gwiazdy na niebie. Ta noc należy do Ciebie, niech miasto tętni życiem.

 

O małej czarnej mówi się, że jest na każdą okazje i każda kobieta powinna mieć ją w swojej szafie. Przyjrzyjmy się więc bliżej propozycji marki Guerlain „La petite Robe Noire”. Wiśniowo – porzeczkowa podszewka miękka jak płatki róży. Koronka słodka jak lukrecja i ciepła jak wanilia. A u dołu małej czarnej odciśnięte kwiatki pudrowego irysa. Wisząca na wieszaku sukienka wygląda na skromną, niepozorną, na skórze jednak nabiera czaru i uroku. W tej sukience świat należy do Ciebie!

 

Na półkach perfumerii Douglas od niedawna króluje bogini „Olympea” Paco Rabanne. Jaka ona jest? „Olympea” czaruje swoim uśmiechem, prowokuje spojrzeniem, jest pewna swojej wartości, a jednocześnie delikatna. W uskrzydlonym flakonie skrywa się soczysta zielona mandarynka. W sercu zapachu dominuje majestatyczna lilia oraz zmysłowy jaśmin – który sprawi, że nie jednemu mężczyźnie serce mocniej zabije. Bazą zapachu jest drzewo sandałowe, mleczne, otulające.

 

A co z mężczyznami? Dla wszystkich solenizantów świętujących przy świetle księżyca lub blasku świec polecam „Valentino Uomo”. Ten zapach jest magicznym eliksirem uwodzenia. Zaledwie niewielka jego dawka powoduje, iż kobiece zmysły są rozbudzone do granic wytrzymałości. „Valentino” intryguje, działa jak magnes. Nie wierzysz? Sprawdź sam!

 

Sądzę, że tego wieczoru nie może również zabraknąć woni „Nuit d`Issey Parfum” Issey Miyake bowiem szczęściu warto pomóc. Idealny zapach dla mężczyzn ceniących sobie nonszalancje. Dla płci przeciwnej, która swoim sposobem bycia zapada w pamięci, nawet jeśli jest tylko nieznanym przechodniem. Zapach rozpoczyna się świeżością grapefruita. W sercu dominuje luksusowy akord skóry przełamany słodyczą wanilii. Czerń flakonu jeszcze bardziej podkreśla charakter nocy. Niech zacznie się zabawa, czas na nieoczekiwane.

 

Niech Los Was zaskoczy pięknymi zapachami!

 

 

Krystyna Szostak
Ekspert ds. Zapachów
Douglas


artykuły redagowane przez

Wszystkie artykuły na ten temat URODA

2 Kommentare

  1. BUNIA

    Witam serdecznie!
    Chciałabym podarować perfumy Mojej córce.
    Jest jak Merida Waleczna i Masza z bajki Masza i Niedzwiedź,ale zawsze mogę na nią liczyć,i teraz Ona potrzebuje wsparcia i i miłego gestu.
    Perfumy to niespodzianka.Jest najwspanialszą córką na Świecie. BUNIA

    • Team Douglas

      Dziękujemy za Wasze komentarze! Trzymamy kciuki za wszystkich uczestników mikołajkowego konkursu Douglas w RMF FM. Pamiętajcie równocześnie, by odpowiedzi udzielać przede wszystkim na http://www.rmf.fm/f/douglas-swieta.html, ponieważ tam toczy się konkurs i to tam zostaną wyłonieni zwycięzcy 🙂 Powodzenia!

komentarze

* obowiązkowe